To zaszczyt pomagać Mamie.

Antybiotyki – co warto wiedzieć

Nawracające infekcje u dzieci to zmora sezonu jesienno-zimowego. Katar, ból gardła czy ucha często dokuczają maluchom a pośrednio też rodzicom. Wizyta u lekarza nierzadko kończy się wypisaniem recepty na antybiotyki – czy to jedyne wyjście w okresie „przeziębieniowym”? Jeśli antybiotyk jest konieczny, jak bezpiecznie podawać go maluchowi? I jak wzmacniać jego naturalną odporność, aby antybiotyk nie był konieczny?

Antybiotyki to substancje, które działają na bakterie – niszczą je i hamują ich namnażanie. Ich odkrycie, dokonane w 1928 roku przez Alexandra Fleminga, zrewolucjonizowało współczesną medycynę i dało jej narzędzia do walki z groźnymi chorobami zakaźnymi. Dziś dostępne są różne rodzaje preparatów naturalnych i syntetycznych, działających na poszczególne spektra zakażeń, ale wszystkie mają zastosowanie jedynie w przypadku infekcji bakteryjnych.

Skuteczność antybiotykoterapii przyczyniła się do jej popularyzacji. Niestety zbyt częste stosowanie antybiotyków (a zwłaszcza niewłaściwe ich przyjmowanie i przepisywanie) może obniżać odporność małego pacjenta. Przyczynia się również do nasilającego się zjawiska antybiotykoodporności bakterii. Lekarze często działają pod presją rodziców, którzy domagają się antybiotyku licząc na szybki efekt.

Podstawowe błędy w antybiotykoterapii:

  • zły dobór preparatu,
  • przepisanie antybiotyku w przypadku infekcji wirusowej,
  • nieodpowiednia długość terapii.

Mamo, Tato pamiętajcie, że większość infekcji u dzieci ma podłoże wirusowe.

Spośród „popularnych”, nawracających zwłaszcza w okresie chłodów, infekcji dróg oddechowych tylko ok. 15% spowodowanych jest przez bakterie. Najczęstsze dziecięce choroby, które mogą być przez nie wywołane to angina, zapalenie ucha, zapalenie płuc czy infekcje układu moczowego. W tych przypadkach antybiotyki mogą być skuteczne. Nie pomogą jednak w leczeniu grypy, kataru czy zwykłego, nawet silnego przeziębienie.

Czego się spodziewać, kiedy lekarz przepisze antybiotyk?

Antybiotyki u dziecka podawane są w różnej formie, zależnie od wieku małego pacjenta. Dla dziecka powyżej 6. miesiąca życia dostaniemy zazwyczaj preparat doustny, do podawania w postaci zawiesiny. W trudniejszych przypadkach u niemowlaków poniżej 6. miesiąca najlepszym rozwiązaniem może być podanie leku dożylnie.

Ochrona dobrych bakterii

W wypadku kuracji antybiotykowej, zwłaszcza u dzieci, konieczne jest odbudowanie naturalnej flory bakteryjnej odpowiednimi probiotykami. Tak samo jak w doborze leków, w przypadku probiotyków ważny jest rodzaj preparatu. Jednym z najskuteczniejszych, według badań jest szczep Saccharomyces boulardii.

Alergia – ryzyko terapii

Jak w przypadku innych leków, także przy antybiotykach występuje ryzyko alergii. Jej objawem mogą być wymioty po każdej dawce preparatu, a także wysypka czy obrzęk. W każdym takim przypadku należy od razu skonsultować się z lekarzem – najprawdopodobniej konieczna będzie zmiana antybiotyku. Biegunka, która może towarzyszyć terapii rzadko jest objawem alergii. To następstwo działania antybiotyku na florę jelitową dziecka i czasem może wystąpić nawet przy stosowaniu probiotyków.

Co zrobić, gdy przy antybiotykoterapii pojawi się biegunka?

  • podaj elektrolity w formie płynów,
  • dziecko karmione naturalnie częściej, ale na krótko przystawiaj do piersi,
  • starszym dzieciom regularnie podawaj przegotowaną wodę,
  • pamiętaj o lekkostrawnej diecie – unikaj soków i owoców,
  • podawaj małe porcje jedzenia, ale częściej,
  • by uniknąć odparzeń i zapalenia zwróć uwagę na prawidłową pielęgnacje skóry pod pieluszką.

DHA, cynk i witaminy – naturalna odporność

Są sytuacje, kiedy antybiotykoterapii nie da się uniknąć – w wielu infekcjach u dzieci jest ona podstawową kuracją. Żeby jednak była skuteczna, nie można jej nadużywać. Wszystkie małe dzieci, u których system własnej odporności nie rozwinął się jeszcze w pełni będą bardziej podatne na różne infekcje. Aby zminimalizować ryzyko ich wystąpienia, należy wzmacniać odporność malucha od najmłodszych lat, a ta w dużej mierze wynika z jego odżywiania. W okresie zwiększonej liczby zachorowań jak i przez cały rok należy pamiętać o zapewnieniu dziecku odpowiedniej ilości substancji wpływających na jego zdrowie. Jedną z nich jest DHA. Badania dowodzą, że podawanie DHA z alg (Life’s DHA®) codziennie przez okres 60 dni zmniejsza ryzyko zachorowań o ponad 60%. Również witamina D oraz cynk mają udokumentowaną skuteczność w przeciwdziałaniu infekcjom i przeziębieniom. Popularna witamina C zwiększa natomiast wydolność organizmu i wchłanianie innych niezbędnych substancji.

Pamiętaj – dla prawidłowego rozwoju dziecka, w tym jego odporności najważniejsze jest pierwsze 1000 dni życia od poczęcia. W tym okresie dużą rolę odgrywa, początkowo – dieta jego mamy w okresie ciąży i laktacji, a później – samego malucha. Budując odporność od pierwszych dni życia możesz zminimalizować ryzyko infekcji i konieczność częstego stosowania antybiotyków u dziecka.