To zaszczyt pomagać Mamie.

Powrót do przeszłości, czyli popularne zabawy z dzieciństwa

Pokolenie dzisiejszych, młodych mam dwudziesto, trzydziestokilkuletnich dorastało w czasach, kiedy dostęp do Internetu nie był jeszcze tak powszechny. Wpływ zachodniej kultury nie był tak silny jak dziś, nie każdy mógł sobie pozwolić na ‘zagraniczne zabawki’, wymarzone ubrania czy telewizję kablową. Dzisiaj jest zupełnie inaczej, ponieważ wszystko jest na wyciągnięcie ręki.

Sobotni poranek, wszyscy domownicy siedzą przed telewizorem i w skupieniu czekają na nowy odcinek ‘Teleranka’. To bardzo fajny dzień, bo potem nadają serial amerykański z wytwórni Disneya. Tak było jeszcze kilkanaście lat temu. Nikt nie znał komputera, Internetu, gier wideo oraz programów z bajkami, które nadawane są całodobowo. Jakie były najpopularniejsze rozrywki dzieciaków dorastających w latach 80.  i 90.?

Gra w klasy. Nie było wiosennego popołudnia, by dziewczynki nie spotykały się na osiedlowym chodniku, gdzie przyniesioną ze szkoły kredą rysowały ‘planszę’ do gry w klasy. Im więcej przyjaciół, tym zabawa ciekawsza. Skacze się jedną nogą po narysowanych kwadratach i półokręgu kończącym grę, a ten, kto nie utrzymał równowagi, przegrywał.

 Gra w gumę.  Dziesięć rund, im starsze dziewczynki, tym guma ustawiona wyżej i rozpoczyna się wyliczanka – ‘Pięta, palec, masło, smalec’. Gra polega na wykonaniu skoków przez gumę bez skuchy, ten kto nie popełniał błędów gra dalej. Jeśli popełniało się błąd, trzeba było odstać swoje do kolejnej rundy.

Zbieranie. W latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XX wieku zbierało się dosłownie wszystko. Furorę robiły puszki po napojach przywożonych z Niemiec, gdzie wybór był znacznie większy i ciekawszy. Historyjki i obrazki samochodów z gum do żucia też były w cenie, potem jeszcze kartki wpinane do segregatora itp.

Dzisiejsze czasy są zupełnie inne, technika poszła naprzód. Dzieci czasami trudno jest zachęcić do wyjścia na podwórko, bo wolą grać w gry komputerowe. A przecież na podwórku zawiera się najciekawsze znajomości, które czasami potrafią przetrwać całe życie. Ale rozwój nauki i świadomość konsumencka przyniosły również wiele dobrego, sprawiły, ze nasze dzieci mają coś, czego nam było brak. Kiedyś jedyną opcją wzmocnienia odporności były oleje rybie (trany). Postęp technologiczny sprawił, że w tej chwili możemy podawać naszym dzieciom nowoczesną formę tranu, jaką jest Omegamed Odporność. Preparaty Omegamed Odporność zawierają w sobie to, co dla dziecka najważniejsze, czyli DHA z pierwotnego źródła czyli z alg oraz witaminę D. To kompleksowa linia preparatów przez lekarzy wskazywana jako najskuteczniejsza jeżeli chodzi o wzmacnianie odporności dzieci. Produkty Omegamed zawierają unikalną, czystą formę DHA z alg (Life’s DHA®), dzięki czemu są bezpieczne i bardzo dobrze tolerowane.

Witamina D3 – co już wiemy, a co wiedzieć powinniśmy

Witamina D3, zwana też ‘witaminą słoneczną’ jest powszechnie znana i stosowana. W organizmie pełni wiele ważnych funkcji. W odpowiednim stężeniu sprawia, że kości i zęby są mocne i zdrowe, wzmacnia układ krążenia i poprawia odporność. Szczególnie zalecana jest dzieciom, ponieważ jej suplementacja może zapobiec krzywicy.

Pierwsze wzmianki historyczne na temat korzystnego wpływu witaminy D3 dla ludzkiego organizmu sięgają 1650 roku, gdy badacze Glisson i Whistler opisywali korzystny wpływ kąpieli słonecznych zalecanych dla dzieci z problemem deformacji kości. Ukoronowaniem badań nad witaminą D3 było przyznanie na początku XX wieku Nagrody Nobla dla profesora Windausa za ‘pracę nad budową steroli oraz ich związkiem z witaminami’, w tym witaminą D3, gdzie  chwalono jej dobroczynny wpływ dla zdrowia. Dzisiejsza wiedza sięga już nieco dalej. Wiemy, że witamina D3 należy do związków rozpuszczalnych w tłuszczach, a ze względu na pochodzenie wyróżniamy:

  • Witaminę D2 ( syntetyzowana przez rośliny),
  • Witaminę D3 (syntetyzowana przez zwierzęta i ludzi ).

Głównym źródłem opisywanej witaminy jest synteza skórna pod wpływem działania promieni słonecznych oraz dostarczanie jej organizmowi wraz z pokarmem. Według obecnych zaleceń, aby człowiek zamieszkujący Europę Środkową, w tym także Polskę mógł zapewnić sobie optymalną dzienną dawkę witaminy D3, każdego dnia powinien eksponować przynajmniej 18% swego ciała na działanie promieni słonecznych. Aby uzyskać odpowiednią syntezę trzeba przebywać na słońcu z odsłoniętymi ramionami lub nogami 2 lub 3 razy w tygodniu po minimum 15 minut, w okresie od kwietnia do września. Synteza skórna witaminy D3 w tym czasie jest możliwa pod warunkiem, że nie zastosujemy specjalnej ochrony w postaci kremów z filtrem UV. Tego typu preparaty w znacznym stopniu ograniczają syntezę skórną. Oczywiście w naszym klimacie nie jest to możliwe. Ta metoda budzi również kontrowersje ze względu na szkodliwe działanie promieni słonecznych, które  mogą powodować różne choroby skórne.

Źródłem witaminy D3 w pokarmie są między innymi tłuste ryby morskie oraz jaja kurze, jednak jej podaż z pożywienia nie jest wystarczająca. W związku  z powyższym zaleca się dodatkową suplementację. Niemowlęta i osoby starsze powinny przyjmować odpowiednie porcje witaminy D3 przez cały rok w odpowiednich dawkach, natomiast pozostałe osoby w okresie od września do kwietnia oraz w miesiącach wiosenno-letnich, jeżeli nie jest zapewniona odpowiednia synteza skórna tej witaminy.

Idealnym rozwiązaniem dla najmłodszych jest Omegamed Baby + D. Preparat, który można stosować już od pierwszych dni życia zawiera odpowiednie ilości witaminy D3 oraz DHA. DHA jest ważnym składnikiem budulcowym komórek  nerwowych  i  siatkówki  oka.  Wspomaga  prawidłowy  rozwój układu nerwowego dziecka, w szczególności mózgu i wzroku, wpływa na  prawidłowy  rozwój  ostrości  widzenia. Witamina D3 zapewnia prawidłowy wzrost i rozwój układu kostnego, zapobiega krzywicy oraz wzmacnia naturalną odporność dziecka.

Nowe życie – nowa ja, czyli STOP używkom w ciąży!

Kobieta, która planuje ciążę lub już spodziewa się dziecka chętnie przegląda książki, czasopisma, czyta artykuły w sieci z poradami i ostrzeżeniami dla przyszłych mam. Słysząc o niepokojących doniesieniach z prasy na temat autentycznych przypadków próbuje zmienić swoje dotychczasowe przyzwyczajenia, by za wszelką cenę uniknąć zagrożenia.

Wiadomość o ciąży, często niespodziewana sprawia, że przyszła mama zaczyna inaczej patrzeć na swoje zdrowie. To czas, w którym dla dobra dziecka trzeba pomyśleć również o sobie. Przyszła mama natychmiast powinna zmienić niektóre swoje przyzwyczajenia, na przykład przestać palić, ograniczyć picie kawy do minimum, unikać przyjmowania alkoholu oraz leków. Z takich przyzwyczajeń może powstać wiele niepotrzebnych komplikacji, których możemy uniknąć.

Palenie tytoniu w ciąży jest kategorycznie zabronione! Kobieta, która przed zajściem w ciążę to robiła powinna być świadoma, że może to mieć nieprzyjemne konsekwencje dla dziecka. W pierwszym trymestrze ciąży palenie może spowodować problemy z zagnieżdżeniem się zarodka w macicy. W kolejnym etapie może zmniejszać dopływ tlenu i składników odżywczych do maleństwa i przez to doprowadzić na przykład do przedwczesnego porodu oraz zahamować rozwój płodu. Jeśli partner ciężarnej również pali papierosy warto go namówić do rzucenia, gdyż tzw. bierne palenie, czyli przebywanie w zadymionych pomieszczeniach także jest szkodliwe.

Nadużywanie alkoholu także niesie ze sobą duże ryzyko, a w pierwszym trymestrze ciąży powoduje ‘alkoholowy zespół płodowy’. Schorzenie polega na zatrzymaniu rozwoju płodu i dziecka już po porodzie, może spowodować także zastopowanie wzrostu, a w przyszłości problemy z przyswajaniem wiedzy itp.

W pierwszym trymestrze ciąży konieczna jest już dodatkowa suplementacja pięciu składników: folianów, witaminy D3, jodu, żelaza oraz DHA z alg (Life’s DHA®). Znajdziesz je w preparacie Omegamed Optima Forte, który został opracowany we współpracy z najlepszymi specjalistami z dziedziny ginekologii. Dzięki temu preparat zapewnia doskonałą tolerancję (nie potęguje mdłości) i wysoką przyswajalność wszystkich składników aktywnych.

Poród w terminie – 5 składników, o których każda kobieta w ciąży powinna pamiętać

Każda przyszła mama ma nadzieję, że całe dziewięć miesięcy ciąży przebiegnie bez problemu i jej dziecko urodzi się całe i zdrowe w wyznaczonym terminie. Niestety nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli i pojawiają się komplikacje. Dzięki  właściwej profilaktyce i odpowiedniej opiece lekarskiej jesteśmy w stanie uniknąć dodatkowych problemów.

Z porodem przedwczesnym mamy do czynienia, gdy do rozwiązania dochodzi przed 37. tygodniem ciąży. W dzisiejszych czasach, dzięki ogromnemu postępowi nauki  w opiece preinatalnej istnieje możliwość powstrzymania komplikacji rozwoju u dzieci urodzonych w okolicach 30. tygodnia. Gdy dziecko przyjdzie na świat w 7. miesiącu ciąży nie powinny wystąpić u niego żadne zaburzenia rozwojowe. W Polsce współczynnik przedwczesnych urodzeń to jeden z najwyższych w całej Europie. Najnowsze dane naukowe wykazują, że można temu zapobiec. Według ostatnich wytycznych kobieta ciężarna powinna dodatkowo przyjmować pięć składników w odpowiednich ilościach. Do tzw. wielkiej piątki składników (BIG FIVE) zalecanych przez Polskie Towarzystwo Ginekologiczne należą:
1. Foliany,
2.  Witamina D3,
3. Jod,
4. Żelazo
5. DHA z alg (Life’s DHA®), który zmniejsza ryzyko przedwczesnego porodu, przed 34. tygodniem ciąży, o ponad 85%.

Istnieje wiele czynników przedwczesnego porodu, dlatego trudno jest ocenić czy kobieta urodzi w terminie. Dzisiejsza wiedza nie stwierdza jednoznacznie, co powoduje przedwczesne urodzenia. Jedna z teorii zakłada winę hormonów wytwarzanych przez dziecko, matkę lub łożysko. Kolejna znów sugeruje, że chodzi o poziom białka w pochwie i szyjce macicy. Białko zwane fibronektyną płodową zwiększając swój poziom wywołuje przedwczesny poród. Do innych przyczyn  mogą należeć:

  • Choroby matki (na przykład cukrzyca, nadciśnienie, choroby tarczycy),
  • Odstęp między ciążami krótszy nić sześć miesięcy,
  • Choroby przenoszone drogą płciową,
  • Niezdrowy tryb życia matki (na przykład nadużywanie alkoholu, stresująca praca itp.).

W grupie ryzyka są także kobiety, które w poprzedniej ciąży urodziły przed terminem. Jeśli stan dziecka lub matki jest niepokojący wcześniejszy poród jest wywoływany przez lekarzy.

Niektóre rzeczy są od nas niezależne, jednak pamiętaj, że masz pewien wpływ na prawidłowy przebieg ciąży. Nie zapominaj o zdrowej diecie, suplementacji oraz o regularnych wizytach kontrolnych u ginekologa. Dbaj o siebie!

 

Szklana pogoda – czy dzieci powinny oglądać telewizję?

Oglądanie telewizji to jedna z najpopularniejszych form spędzania wolnego czasu. Emocjonujemy się życiem bohaterów serialu, podziwiamy tańczące gwiazdy, kibicujemy początkującym wokalistom. Telewizja często wybierana jest zamiast ruchu na świeżym powietrzu czy innych aktywności fizycznych. Zamiast tego wolimy siedzieć przed odbiornikiem z miską popcornu. Niestety włączony telewizor to także ‘darmowa’ niania, dlatego rodzice chętnie  pozwalają dzieciom na oglądanie bajek. Ale czy to dobre rozwiązanie?

Są domy, w których telewizor włączony jest od rana do wieczora, są też takie w których odbiornika w ogóle nie ma. Telewizja wyzwala skrajne emocje i prawda jest taka, że nie powinny jej oglądać małe dzieci. Z obserwacji specjalistów wynika, że spędzanie długiego czasu przed odbiornikiem powoduje rozdrażnienie i zmęczenie, spowalnia procesy poznawcze i rozwojowe dziecka. Minusów jest jeszcze więcej, ale są też pozytywne aspekty obcowania z TV.

Minusy.

Wyobraźnia. Dzieci znane są z fantazjowania, które nie służy jedynie zabawie, ale przydaje się także w życiu dorosłym. Najlepszym sposobem na rozwój wyobraźni jest czytanie maluchom książek. Słuchając opowieści, dziecko oczami wyobraźni widzi świat rozgrywający się na kartkach książek. Telewizja podsuwa już gotowe obrazy, więc kreatywność ulega rozproszeniu.

Spowolniony rozwój. W ciągu pierwszych lat życia dziecko rozwija się najintensywniej smakując, widząc, poznając nowe rzeczy. Telewizor emituje jedynie dźwięki i obraz, a to bardzo spłaszcza pozostałe zmysły. Na prawidłowy rozwój mózgu i wzroku mają także wpływ składniki odżywcze takie, jak witamina D3 oraz DHA (kwas dokozaheksaenowy). Znajdziesz je w preparacie Omegamed Baby+D, którego skuteczność potwierdzają wartościowe badania i publikacje naukowe.

Plusy.

Jedynym rozsądnym argumentem oglądania telewizji przez dzieci może być to, że jest ona swoistym oknem na świat. W programach można zobaczyć rzeczy, których nie ma w najbliższym otoczeniu malucha. Puszczając im filmy dokumentalne o dzikich zwierzętach i ciekawych miejscach na całej ziemi możemy wspierać rozwój nowych zainteresowań dzieci. Ważny jest wybór odpowiedniego, wartościowego programu telewizyjnego, który będzie miał korzystny wpływ na rozwój dziecka.

Niewidzialni wrogowie.

Roztocza to pasożyty z rodziny pajęczaków. Zamieszkują wszystkie strefy klimatyczne i chociaż nie widać ich gołym okiem są wszędzie. Kurz sprawia, że gnieżdżą się w zasłonach, obiciu kanap i w dywanach.  Najwięcej roztoczy jest jednak w pościeli. W łóżkach jest ciepło, wilgotno oraz znajduje się  mnóstwo złuszczonego naskórka, którym żywią się pasożyty.

Według różnych źródeł w łóżku, w którym śpimy może żyć nawet dwa miliony roztoczy. Służy im temperatura sięgająca powyżej 25°C. Roztocza kurzu domowego przylegają do poduszek, prześcieradeł, materaców za pomocą szczypców umiejscowionych na końcach ich ośmiu odnóży. Chociaż tych mikroskopijnych organizmów nie można zobaczyć, dla zdrowia człowieka są bardzo niebezpieczne. Są przyczyną wielu chorób, infekcji oraz alergii. Najgroźniejsze są odchody roztoczy zalegające w domowych pieleszach. Zawarte w nich silnie alergizujące enzymy często przyczyniają się do wszelkiego rodzaju katarów, zapalenia skóry oraz spojówek. Odchody roztoczy odpowiadają także za astmę oskrzelową, a nawet za bóle migrenowe.

Istnieje kilka sposobów na pozbycie się niechcianych ‘gości’. Zwykłe wietrzenie mieszkania nie wystarczy. Roztocza giną zazwyczaj w temperaturze poniżej 0°C, lub powyżej 60°C.  Trudno jest wymagać, by w pomieszczeniach panował mróz, dlatego najlepszym sposobem na usunięcie roztoczy z pościeli jest pranie jej w wysokich temperaturach. Poszwy należy zmieniać regularnie, najlepiej raz w tygodniu. Pranie robimy w temperaturze powyżej 60°C, ponieważ niższe wartości owszem zlikwidują alergeny, ale nie zabiją roztoczy. Należy zadbać także o czystość kołder i poduszek , które trzeba prać dwa razy w roku. Dlaczego? Poduszka używana przez sześć miesięcy w 10% składa się z roztoczy i ich odchodów. Co ciekawe, najwięcej szkodników gnieździ się  w sztucznych materiałach, dlatego lepiej jest wybierać pościel wypełnioną pierzem.

Nie jesteśmy w stanie  całkowicie uniknąć alergenów. Natomiast to, co możemy zrobić to wzmocnić organizm dziecka podając mu regularnie Omegamed Baby+D. Z przeprowadzonych badań wynika, że DHA z alg zawarty w preparacie zmniejsza ryzyko infekcji, alergii i astmy u dziecka nawet o ponad 70%. Rekomendowane witaminy D oraz DHA z alg  dodatkowo wspomagają prawidłowy rozwój dziecka.

Proste zasady na wzmocnienie odporności.

Każdego dnia układ odpornościowy zmuszany jest do ciężkiej chroniąc nasz organizm przed wirusami i bakteriami. W okresie jesienno-zimowym system immunologiczny ma jeszcze więcej pracy do wykonania, gdyż wirusy uderzają ze zdwojoną siłą. Możemy pomóc naszemu organizmowi w tej walce wzmacniając naturalną odporność poprzez zastosowanie kilku prostych zasad.

Od kondycji układu odpornościowego zależy podatność organizmu na infekcje. Bardzo ważnie jest budowanie odporności jeszcze przed sezonem zimowym. W tym okresie szczególnie narażone na zachorowania są dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym oraz osoby starsze. W celu zwiększenia odporności należy sięgnąć po składniki o działaniu potwierdzonym w wartościowych badaniach naukowych. Warto jednak zacząć od wprowadzenia w życie kilku prostych zasad.

Czyste ręce. Częste mycie rąk to według wielu osób najtańsza, a zarazem najskuteczniejsza metoda zabezpieczająca przed infekcjami. W wielu badaniach potwierdzono, że bakterie oraz wirusy odpowiedzialne za sezonowe przeziębienia najczęściej przenoszone są właśnie na dłoniach. Stąd bez problemu rozprzestrzeniają się dalej na błony śluzowe powodując kaszel, katar oraz inne objawy. Ręce warto jest umyć nie tylko po wyjściu z toalety, ale także po powrocie do domu oraz przed każdym posiłkiem. Gdy nie ma możliwości skorzystania z mydła, przemywajmy ręce płynem lub chusteczkami antybakteryjnymi.

Relaks. Większość zakatarzonych osób nie potrafi odpoczywać. Niestety przemęczenie, brak odporności na stres powodują między innymi nadprodukcję wolnych rodników, które pogarszają pracę układu odpornościowego. Według specjalistów najlepszą formą odpoczynku i uwolnienia się od złych emocji jest kontakt z przyrodą. W weekend zamiast zakupów w zatłoczonym centrum handlowym warto wybrać się na długi spacer w towarzystwie rodziny. W ciągu tygodnia, po pracy także warto wygospodarować chociaż piętnaście minut na wysiłek fizyczny.

Mocne wsparcie. Na rynku dostępnych jest wiele preparatów na wzmocnienie odporności, jednak nie każdy z nich posiada skuteczność potwierdzoną w badaniach naukowych. Według aktualnej wiedzy za skuteczne uważa się preparaty zawierające: witaminę D3 i DHA z alg. Takie właśnie składniki zawierają preparaty Omegamed Odporność. Przyjmowane regularnie, zmniejszają ryzyko infekcji w obrębie układu oddechowego. Dzięki Omegamed Odporność dziecko zyskuje więcej. Składniki zawarte w produkcie wzmacniają nie tylko odporność lecz także wspomagają prawidłowy rozwój mózgu, wzroku i kości.

Nie tylko cebula ma warstwy, czyli jak ubierać dziecko zimą.

System termoregulacji noworodka i niemowlęcia nie jest jeszcze w pełni rozwinięty, dlatego maluchy marzną szybciej niż starsze dzieci. Podobnie jest z odczuwaniem wysokich temperatur, gdyż przegrzanie jest równie groźne co zmarznięcie . Rodzice często stoją przed dylematem, jak ubrać pociechę? Przed wyjściem na spacer Mama, tata czy dziadkowie ubierają dziecko w śpiochy, sweter i kurtkę, a dodatkowo zabierają jeszcze kocyk do przykrycia. Trzeba jednak pamiętać o kilku aspektach, by nadmierną troską nie zrobić dziecku krzywdy.

W domu.

Niemowlę, które nie próbuje jeszcze raczkować powinno mieć na sobie o jedną warstwę więcej, niż osoba dorosła. Malucha, który już zaczyna pełzać ubieramy nieco lżej. Należy jednak pamiętać, że warstwa warstwie nie jest równa i często musimy zdać się na własną intuicję i samopoczucie dziecka. Aby to sprawdzić dotknij karku lub klatki piersiowej maleństwa. Jeśli jego skóra jest ciepła i sucha to znaczy, że ubrałaś go  odpowiednio.

Na spacerze.

Odpowiedni ubiór pozwoli nam przetrwać każdą pogodę, dlatego dziecko ubieramy adekwatnie do panujących warunków atmosferycznych. Zimą w garderobie  malucha powinny się pojawić:

  • Najlepszy jest taki, który łatwo się zakłada. Dzięki temu zaoszczędzisz czas sobie a zniecierpliwionemu maluchowi zbędnych łez. Kombinezon nie musi być nieprzemakalny, jeśli nie korzystacie z sanek. Nie powinien być też zbyt gruby, ponieważ lepiej jest założyć więcej warstw, wówczas ciepło będzie izolowane przez powietrze między poszczególnymi warstwami ubrań.
  • Powinna zakrywać uszy, które są jedną z najbardziej wrażliwych części ciała. Dla najmłodszych lepiej wybrać czapeczkę wiązaną pod brodą lub kominiarkę, której maluch nie zsunie podczas spaceru.
  • Wykonany z miękkich materiałów, które nie podrażnią delikatnej skóry malucha. Zakładając go pamiętajmy, by nie zasłaniać ust dziecka. Wydychane powietrze będzie się skraplać na szaliku powodując nieprzyjemne uczucie chłodu.
  • Koniecznie ciepłe. Jeśli dziecko jeszcze nie chodzi wystarczą miękkie, grube skarpetki i śpiwór.
  • Rękawiczki. Dla najmłodszych najwygodniejsze i najcieplejsze są te bez palców. Powinny być wystarczająco długie, by można wsunąć je pod mankiet kombinezonu lub kurtki.

Poza warstwą ochronną w postaci ubrań zabezpiecz też malucha przed ewentualnymi infekcjami. Podawaj mu preparat Omegamed Odporność, który jest przeznaczony dla dzieci powyżej 1. roku życia. Jeżeli Twoje dziecko nie skończyło jeszcze roku idealny będzie preparat Omegamed Baby+D  w formie wygodnych kapsułek twist-off, które można podawać już od pierwszych dni życia. Zawarte w preparatach Omegamed czyste DHA z alg oraz witamina D wspomagają odporność  oraz prawidłowy rozwój dziecka. Skuteczność składników potwierdzają wartościowe badania naukowe.

 

Idealne cztery kąty, czyli urządzamy pokój dla niemowlęcia.

Ciąża to niezwykły czas. Zwłaszcza pojawienie się pierwszego dziecka zawsze wzbudza wiele emocji. Nowa sytuacja wiąże się często z koniecznością zmiany nawyków młodych rodziców i z ogromem pracy, aby przyjąć nowego członka rodziny. Dziecku trzeba przecież zapewnić najlepsze warunki, by czuło się komfortowo w nowym otoczeniu. Właśnie dlatego poza wyprawką koncentrujemy się na urządzaniu pokoju dla niemowlęcia. Jaki on powinien być i czy warto podążać za aktualnymi trendami?

Chcąc przygotować dom na nadejście nowego członka rodziny musimy stworzyć przestrzeń, w której będzie czuł się komfortowo i bezpiecznie. W pierwszych miesiącach życia pokoik dziecka będzie praktycznie całym jego światem. Aby spełnić wszystkie standardy ważne jest przestrzeganie kilku zasad. Maluch wymaga zacisznego, przytulnego kącika. Powinny w nim dominować kolory pastelowe, ponieważ właśnie takie najlepiej wpływają na łagodny nastrój. Warto wybierać farby w odcieniach lekkich żółci, kremów i lekkich błękitów, różu. Oświetlenie pokoju powinno być ciepłe i rozproszone. Producenci proponują całe serie lamp o delikatnym świetle, które pomagają się zrelaksować  jednocześnie dając poczucie bezpieczeństwa. Warto pamiętać, że niemowlę widzi mało wyraźnie, dlatego pokój warto wyposażyć w dodatki o dominujących kolorach.

W pokoju maleństwa nie ma potrzeby ustawiania zbyt wielu sprzętów. Najważniejsze jest oczywiście odpowiednie łóżeczko wyposażone w szczebelki, z regulacją wysokości oraz z nowym, wygodnym materacem. Przy miejscu, gdzie kładziemy główkę maleństwa szczebelki powinny być zabezpieczone na wypadek urazów. Dostępne są gotowe ochraniacze, ale na początek wystarczy zwinięty ręcznik lub poduszki. Jeżeli dziecko będzie kąpane w swojej sypialni, warto zorganizować w niej odpowiedni przewijak oraz półeczki tak, aby wszystkie potrzebne gadżety były pod ręką. W ten sposób nie będziesz musiała zostawiać malucha samego chcąc iść po oliwkę lub krem. Na półce z kosmetykami koniecznie zrób miejsce na Omegamed Baby+D. Jest to preparat z zalecaną przez specjalistów dawką DHA z alg oraz witaminy D. Składniki wspierają prawidłowy rozwój mózgu i wzroku dziecka oraz wspomagają odporność.

W dziecięcym pokoju powinna panować odpowiednia temperatura. Nie należy przegrzewać, ani wyziębiać pomieszczenia. Niektórzy rodzice przebudowują mieszkania instalując ogrzewanie podłogowe, ale są to skrajne przypadki. Na kaloryferach warto też zawiesić specjalne nawilżacze, które poprawią jakość powietrza w pomieszczeniu i pomogą w oddychaniu.

W pierwszym roku życia, często rodzice decydują się na pozostawienie łóżeczka w swoim pokoju. Jest to dobre tymczasowe rozwiązanie szczególnie na początku, kiedy często trzeba wstawać w nocy do dziecka. Nie zawsze jest to konieczne. Z resztą możecie robić dyżury, kto akurat wstaje do malucha J

 

 

Nowe zasady dotyczące cookies
Nasza strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapamiętywania preferencji i ustawień oraz zbierania anonimowych danych dla celów reklamowych i statystycznych. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.
Możesz w każdym czasie określić sposób wykorzystywania plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian, pliki cookies zostaną zapisane w pamięci Twojego urządzenia. Zmiana ustawień plików cookies może ograniczyć funkcjonalność serwisu.rozumiem