To zaszczyt pomagać Mamie.

Kompletujemy wyprawkę – o czym powinnaś pamiętać

W oczekiwaniu na malucha każda mama zaczyna wić swoje gniazdo. Urządza dla smyka wymarzony kącik, dokładnie dobierając dodatki, ciągle coś przestawia w mieszkaniu, żeby było mu najwygodniej, kupuje słodkie ubranka i akcesoria niezbędne do pielęgnacji noworodka. To wszystko bez wątpienia jest maleństwu potrzebne. W szale zakupów nie zapomnijmy jednak o tym, co najważniejsze: zdrowiu i bezpieczeństwu malucha. Co zatem powinno się znaleźć w wyprawce?

O takich rzeczach jak wózek, łóżeczko, wanienka do kąpieli czy fotelik samochodowy raczej nie trzeba przypominać żadnej mamie. Każda z nas także doskonale wie, że maluch będzie potrzebował sporej ilości ubranek (koniecznie wypranych wcześniej w proszku dla niemowląt): śpioszków (najlepiej zapinanych w kroku na zatrzaski, żeby łatwiej nam było malca przewijać), kaftaników, body, cienkich czapeczek (bardzo przydatnych po kąpieli), skarpetek oraz bawełnianych rękawiczek, które w pierwszych tygodniach zakładamy malcowi, żeby się nie podrapał. W zależności od pory roku powinnyśmy skompletować także odpowiednią garderobę na spacery (np. zimą ciepły kombinezon, czapkę, rękawiczki oraz śpiworek, który ochroni maluszka przed niskimi temperaturami). Do pielęgnacji malca będziemy potrzebować: jednorazowych pieluszek, kosmetyków (mydła, kremu nawilżającego do twarzy, oliwki, preparatu na odparzenia), specjalnych nożyczek do obcinania paznokci, miękkiej szczotki do włosów, soli fizjologicznej i wody morskiej do noska, spirytusu 70% do przemywania kikuta pępowinowego, sterylnych gazików i wacików kosmetycznych. Pamiętajmy też o ręcznikach z kapturem, pieluchach tetrowych oraz termometrze do wody, które przydadzą nam się podczas kąpieli. W domu warto mieć również butelkę do podawania pokarmu oraz laktator, w razie problemów z naturalnym karmieniem.

Oprócz tych wszystkich akcesoriów w wyprawce powinny się także znaleźć preparaty, które zapewnią maluchowi odpowiednią ilość składników odżywczych, niezbędnych w pierwszych miesiącach życia. Według najnowszych zaleceń ekspertów każdy noworodek karmiony piersią powinien codziennie dodatkowo dostawać 400 j.m. witaminy D (od pierwszych dni życia) oraz 25 µg witaminy K (od 8. doby do końca 3. miesiąca). W diecie malca nie może także zabraknąć DHA (z grupy Omega-3). To składnik, który wspomaga prawidłowy rozwój mózgu i wzroku, wzmacnia odporność oraz zmniejsza ryzyko alergii i astmy. By był maleństwu dostarczany w odpowiedniej ilości, musi go przyjmować jego mama (minimum 200 mg na dobę). Preparat warto wybrać jeszcze przed porodem, bo potem raczej nie będzie na to czasu. Pamiętajmy, że powinien on zawierać DHA całkowicie bezpieczne i dla mamy, i dla dziecka. Specjaliści polecają zwłaszcza to pochodzenia roślinnego, z alg morskich hodowanych w kontrolowanych warunkach (znajdziemy je w Omegamed Pregna). Tylko wtedy mamy pewność, że jest ono pozbawione groźnych zanieczyszczeń i toksyn typowych dla środowiska morskiego.