To zaszczyt pomagać Mamie.

Opieka nad noworodkiem – czego powinnaś dowiedzieć się w szpitalu

Życie świeżo upieczonej mamy zupełnie nie przypomina tego sprzed porodu. Wraz z maluszkiem pojawiają się nowe obowiązki, mnóstwo emocji, a często także strach przed nieznanym. Zanim w nowych warunkach będziemy się czuć jak ryba w wodzie, minie sporo czasu. O czym powinnyśmy wiedzieć, opuszczając szpital?

Choćbyśmy nie wiadomo jak długo przygotowywały się na narodziny maleństwa i przeczytały najlepsze na świecie poradniki, w momencie kiedy przy naszej piersi zostaje położony mały człowiek, pojawia się mnóstwo pytań i wątpliwości. Zaraz po porodzie w opiece nad noworodkiem pomaga nam personel szpitala – nie bójmy się więc prosić o wskazówki doświadczonych lekarzy i pielęgniarki, bo w domu będziemy musiały dawać sobie radę same. Wszystkie niezbędne informacje na temat właściwej opieki nad maluchem powinny znajdować się w książeczce zdrowia dziecka oraz na wypisie.

Na pewno muszą się tam pojawić wskazówki dotyczące podstawowej pielęgnacji noworodka, ze szczególnym uwzględnieniem kikuta pępowinowego, oraz przybliżone terminy kolejnego szczepienia i obowiązkowej kontroli stawów biodrowych u ortopedy. Nie może zabraknąć również zaleceń dotyczących karmienia piersią oraz informacji na temat suplementacji potrzebnych malcowi składników. Według najnowszych zaleceń ekspertów, każda karmiąca piersią mama powinna codziennie przyjmować minimum 200 mg DHA, a jeśli je zbyt mało ryb, nawet od 400 do 600 mg, tak by w odpowiedniej ilości, za pośrednictwem mleka, mogło być ono dostarczone dziecku. To składnik dla maluchów bardzo ważny – jest niezbędny do prawidłowego rozwoju mózgu i wzroku oraz kształtowania odporności. Regularne przyjmowanie go przez karmiącą mamę zmniejsza u malca ryzyko infekcji, a także astmy i alergii. W trosce o zdrowie i bezpieczeństwo noworodków szczególnie polecane są preparaty zawierające bezpieczne DHA z alg morskich hodowanych w kontrolowanych warunkach (np. Omegamed Pregna). W przypadku niemowląt karmionych piersią ważne jest również dodatkowe podawanie dziecku witaminy D i witaminy K. Ponieważ w pokarmie kobiecym występują one w niewystarczającej ilości (nawet jeśli mama sporo ich spożywa), należy je dziecku podawać bezpośrednio. By nie zachorować na krzywicę, noworodek potrzebuje od pierwszych dni życia 400 j.m. witaminy D na dobę, a także od 8. doby życia do końca 3. miesiąca witaminę K w dawce 25 µg na dobę, która ochroni go przed krwawieniami z powodu niedoboru tego składnika. Niektóre szpitale w książeczce zdrowia malucha zostawiają także pieczątkę poradni laktacyjnej – to cenna informacja, która może się przydać, gdy pojawią się problemy z naturalnym karmieniem.