To zaszczyt pomagać Mamie.

Powrót do przeszłości, czyli popularne zabawy z dzieciństwa

Pokolenie dzisiejszych, młodych mam dwudziesto, trzydziestokilkuletnich dorastało w czasach, kiedy dostęp do Internetu nie był jeszcze tak powszechny. Wpływ zachodniej kultury nie był tak silny jak dziś, nie każdy mógł sobie pozwolić na ‘zagraniczne zabawki’, wymarzone ubrania czy telewizję kablową. Dzisiaj jest zupełnie inaczej, ponieważ wszystko jest na wyciągnięcie ręki.

Sobotni poranek, wszyscy domownicy siedzą przed telewizorem i w skupieniu czekają na nowy odcinek ‘Teleranka’. To bardzo fajny dzień, bo potem nadają serial amerykański z wytwórni Disneya. Tak było jeszcze kilkanaście lat temu. Nikt nie znał komputera, Internetu, gier wideo oraz programów z bajkami, które nadawane są całodobowo. Jakie były najpopularniejsze rozrywki dzieciaków dorastających w latach 80.  i 90.?

Gra w klasy. Nie było wiosennego popołudnia, by dziewczynki nie spotykały się na osiedlowym chodniku, gdzie przyniesioną ze szkoły kredą rysowały ‘planszę’ do gry w klasy. Im więcej przyjaciół, tym zabawa ciekawsza. Skacze się jedną nogą po narysowanych kwadratach i półokręgu kończącym grę, a ten, kto nie utrzymał równowagi, przegrywał.

 Gra w gumę.  Dziesięć rund, im starsze dziewczynki, tym guma ustawiona wyżej i rozpoczyna się wyliczanka – ‘Pięta, palec, masło, smalec’. Gra polega na wykonaniu skoków przez gumę bez skuchy, ten kto nie popełniał błędów gra dalej. Jeśli popełniało się błąd, trzeba było odstać swoje do kolejnej rundy.

Zbieranie. W latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XX wieku zbierało się dosłownie wszystko. Furorę robiły puszki po napojach przywożonych z Niemiec, gdzie wybór był znacznie większy i ciekawszy. Historyjki i obrazki samochodów z gum do żucia też były w cenie, potem jeszcze kartki wpinane do segregatora itp.

Dzisiejsze czasy są zupełnie inne, technika poszła naprzód. Dzieci czasami trudno jest zachęcić do wyjścia na podwórko, bo wolą grać w gry komputerowe. A przecież na podwórku zawiera się najciekawsze znajomości, które czasami potrafią przetrwać całe życie. Ale rozwój nauki i świadomość konsumencka przyniosły również wiele dobrego, sprawiły, ze nasze dzieci mają coś, czego nam było brak. Kiedyś jedyną opcją wzmocnienia odporności były oleje rybie (trany). Postęp technologiczny sprawił, że w tej chwili możemy podawać naszym dzieciom nowoczesną formę tranu, jaką jest Omegamed Odporność. Preparaty Omegamed Odporność zawierają w sobie to, co dla dziecka najważniejsze, czyli DHA z pierwotnego źródła czyli z alg oraz witaminę D. To kompleksowa linia preparatów przez lekarzy wskazywana jako najskuteczniejsza jeżeli chodzi o wzmacnianie odporności dzieci. Produkty Omegamed zawierają unikalną, czystą formę DHA z alg (Life’s DHA®), dzięki czemu są bezpieczne i bardzo dobrze tolerowane.